W celu przeżycia niezapomnianych wakacji, powinniśmy się porządnie przyłożyć do ich zaplanowania. Pierwszym krokiem jest określenie atmosfery, w jakiej chcemy je spędzić. Ważne jest też zadbanie o zakwaterowanie. Dobrze, żeby zrobić to z dużym wyprzedzeniem, wówczas możemy być pewni niższych cen i większego wyboru. Wyżywienie to też istotny element. Stawiajmy na dobre knajpy z renomą, omijając przy tym puste przybytki. Nie warto też decydować się na wykupienie wyżywienia w miejscu, gdzie się zatrzymaliśmy – raczej nie spełni ono naszych oczekiwań. Dodatkowe atrakcje, to punkt, z którym powinniśmy się zapoznać jeszcze przed wyjazdem, bowiem rozplanowując ten element, mamy gwarancję, że nasze wakacje będą bardziej wartościowe.

Pieniny to pasmo górskie w południowej Polsce. Znajduje się ono w Karpatach, będąc zarazem ich najwyższym elementem. Przepływa tędy Dunajec, który w ciepłe miesiące daje możliwość łowienia ryb, kąpieli, a nawet spływów kajakowych, na które jednak powinni się decydować tylko doświadczeni ludzie. Zabytki to nieodzowny, a wręcz sławny element gór. To im powinniśmy, zaraz obok wędrówek i dobywania szczytów, poświęcić najwięcej czasu. Uczą one nas bowiem historii miejsca, w którym postanowiliśmy spędzić wyjątkowy czasu urlopu, który zdarza się przecież tylko raz w roku. Wykorzystajmy go więc najlepiej jak potrafimy.

Zima natomiast to czas, w którym zdecydowanie nie powinniśmy wspinać się po górach, ale oddać sportom. Wyciągi znajdują się tu w wielu miejscach, a narty i snowboard to nieodzowny element wizerunku rejonu. Baza noclegowa świetnie współpracuje z licznymi w sezonie wypożyczalniami sprzętu do sportów zimowych i szkółek, do jego nauki. Instruktorzy są dobrze przygotowani do swojej pracy i możemy być spokojni o swoje bezpieczeństwo. Nocleg w tej okolicy to wydatek oscylujący w granicach 100-200 złotych za dobę i uzależniony jest w dużej mierze od naszych wymagań (źródło: noclegi Pieniny z Meteora). Decydujmy się raczej na małe pensjonaty, gwarantujące nam kameralny klimat, ciszę i spokój, a co za tym idzie zdecydowanie lepszy wypoczynek.

Hel to nadmorski kurort, który tętni życiem. Nie ma takiego drugiego na polskim wybrzeżu. Co takiego ma w sobie Hel? Piękne plaże, trzy strzeżone kąpieliska a może uroki Mierzei Helskiej? Walory przyrodnicze są niewątpliwym atutem tego miejsca. Początek Polski to cudowna okolica, która zachwyca nie tylko malowniczymi widokami. Wielu turystów doceniło to miejsce i każdego roku spędzają oni miło czas na helskich plażach. Dlaczego warto odwiedzić Hel? Ten nadmorski kurort posiada dobrze zorganizowaną bazę turystyczno – wypoczynkową. Szeroka oferta gastronomiczna zaspokoi każdego miłośnika dobrego jedzenia. Jakie noclegi Hel może nam zaproponować? Do wyboru mamy liczne pokoje gościnne, apartamenty, pensjonaty, hotele oraz kempingi. Zbiór miejsc noclegowych w Helu jest naprawdę bogaty i bez problemu znajdziemy wygodne i przyjemne miejsce.

Jakie atrakcje czekają na nas na Helu? Piaszczyste plaże oraz strzeżone kąpieliska pozwolą nam spędzić bezpiecznie czas nad wodą. W czasie, gdy będziemy pracować nad opalenizną, dzielni ratownicy zadbają o porządek na plaży i wodzie. Do wyboru mamy aż trzy kąpieliska. Szeroka plaża nad otwartym morzem w Zatoce lub na cyplu. Z pewnością sami wybierzemy, które miejsce jest dla nas opcjonalne. Jednak nie ulega wątpliwości, że każde z nich ma swój urok. Helskie Fokarium to chyba jedna z bardziej popularnych atrakcji. Miejsce to pełni niezwykle istotną funkcje edukacyjną. Jej zadaniem jest rozpowszechnianie wiedzy na temat ochrony gatunku. Pozwala także odzyskać zdrowie rannym fokom, bada ich zachowanie oraz zwyczaje. Jest to niezwykła instytucja i bardzo ważna, jeśli chodzi o przekazywanie pełnej i profesjonalnej wiedzy przyrodniczej. Z pewnością zaciekawi nas także Muzeum Rybołówstwa Morskiego, zabytkowe chaty kaszubskie a także latarnia morska Hel. Port rybacki, zabytki militarne oraz skansen broni morskiej zachwycą nie tylko pasjonatów historii. Z przystani morskiej możemy udać się w rejs tramwajem wodnym. Dopłyniemy nim do Sopotu, Gdyni oraz Gdańska. Malownicze widoki oraz świeża morska bryza wprowadzą nas w doskonały nastrój. Hel bez wątpienia zaskakuje mnogością zabytków oraz licznych atrakcji przyrodniczych i nie tylko. Każdy powinien znaleźć tutaj coś dla siebie. Bez wątpienia szeroka baza noclegowa pozwoli nam zapamiętać ten wyjazd, jako miłe i bezstresowe wydarzenie.

22 sierpnia 2016

Relaks nad morzem – Dąbki

Nadchodzi piękne i ciepłe lato. Jeśli wciąż nie wiesz, gdzie spędzisz swój wymarzony urlop, to poważnie zastanów się nad tym, czy nie chcesz spędzić go przypadkiem nad Polskim Morzem Bałtyckim. Jednym z miejsc cudownych i malowniczych, które oferują szereg znakomitych atrakcji są Dąbki. Znajdują się one w północnej części Polski. Główną atrakcją Dąbek jest piękna, rozchodząca się wzdłuż brzegu piaszczysta plaża. W czasie sezonu plaża jest strzeżona przez ratowników WOPR. Poza sezonem niestety plaża nie jest strzeżona. Plaża w Dąbkach jest miejscem, gdzie lubią cumować kutry rybackie. Jest to doskonałe miejsce do zakupienia świeżych ryb na obiad od mile nastawionych do ludzi rybaków. Rybacy często udzielają wskazówek i opowiadają o swojej pracy ciekawym tego turystom.

Wracając już do samej plaży. Jeśli chodzi o jej budowę i specyfikę – jest ona cała piaszczysta. Nie ma praktycznie żadnych kłujących w stopę kamieni, dzięki czemu kąpiel w morzu jest czystą przyjemnością. Łagodne zejście do wody z płytkim w wielu miejscach dnem jest bardzo bezpieczne dla korzystających z uroków kąpieliska dzieci. Dodatkowo w okresie letnim na plaży możemy znaleźć trampoliny i zjeżdżalnie, dzięki którym czas spędzony nad wodą stanie się dużo bardziej urozmaicony. Pamiętajmy jednak, że jeśli zdecydujemy się już na wyjazd do Dąbek, powinniśmy z wyprzedzeniem zabukować sobie miejsca w tamtejszych noclegowniach (ciekawe noclegi dostępne na: meteor-turystyka.pl/noclegi,dabki,0.html). W dąbkach noclegi oferowane są w bardzo dobrych cenach. Pokoje są zadbane i czyste. Są wręcz wymarzonym miejscem na odpoczynek po dniu wypełnionym ciekawymi atrakcjami. Wszystkie te czynniki sprawiają, że pokoje mogą zostać dużo szybciej zarezerwowane. Duży ruch turystyczny sprawia, że marka Dąbek z roku na rok rośnie w siłę. Możliwa jest sytuacja, kiedy kilka miesięcy przed wyjazdem, w niektórych noclegowniach będą pozajmowane już wszystkie miejsca noclegowe. Wtedy niestety może już być za późno na rezerwowanie pokojów.

Podsumowując Dąbki są miejscowością dla ludzi kochających piękne morze i piaszczystą plażę. W tym malowniczym i spokojnym miejscu z niezliczoną ilością ciekawych atrakcji każdy turysta znajdzie coś dla siebie. Pamiętajmy jednak, żeby odpowiednio wcześnie zarezerwować miejsca noclegowe, ponieważ może zdarzyć się, że po prostu nie będą już one dostępne.

22 sierpnia 2016

Szlakiem kultury na Roztoczu

To może się wydać niektórym szokujące, ale Roztocze oprócz swoich niezaprzeczalnie wspaniałych walorów naturalnych, posiada także inne zalety. Jedną z nich jest bogate zaplecze kulturalne tego regionu.

Na stałe

W wielu roztoczańskich miejscowościach można natknąć się na muzea, skanseny oraz miejsca, które mają przypominać o spuściźnie dawnych czasów, pielęgnować tradycję, kulturę, sztukę. Muzeum o bogatych i niezwykle interesujących zbiorach możemy odwiedzić w Zwierzyńcu. Tam dowiemy się o naturalnych bogactwach tego terenu, malowniczym położeniu, geologii, faunie i florze. Kolejne muzeum mieści się w Krasnobrodzie – tam spotkać można mnóstwo różnorodnych gatunków zwierząt, które żyją na terenach Krasnobrodzkiego Parku Krajobrazowego, a także zobaczyć w spichlerzu używane dawnej sprzęty do żniw, szycia, tkania, mielenia i wielu innych praktycznych czynności codziennych. Można także podziwiać wyroby sztuki ludowej takie jak: dzbany i garnki ręcznie wyrabiane z gliny, plecione kosze, misy i wiele innych.

LAF

Co roku w Zwierzyńcu organizowana jest Letnia Akademia Filmowa. Ten festiwal jest już znany w całej Polsce. W pięciu kinach w Zwierzyńcu można oglądać codziennie, przez dwa tygodnie od rana do nocy, setki filmów. Dlatego planując wyjazd do tego miasteczka na LAF, warto pomyśleć o tym trochę wcześniej, gdyż tuż przed rozpoczęciem festiwalu, baza noclegowa jest tu w całości zapełniona i trzeba będzie szukać miejsca do spania na Roztoczu w innych pobliskich miejscowościach. Filmy wyświetlane w ramach Letniej Akademii są podzielone na różne sekcje filmowe, każdego roku są to inne kategorie. Podczas LAF publiczność wybiera najlepsze filmy, dlatego też warto głosować na swoich faworytów, jeśli mamy taką okazję. Można tutaj zobaczyć wspaniałe obrazy kina niezależnego, zupełnie różne od wyświetlanych na co dzień w kinach dzieł komercyjnych. Kino Letniej Akademii to kino dla wymagających, szukających w filmie czegoś więcej niż rozrywka lub sposób na zabicie wolnego czasu. Tutaj sztuka zderza się z faktami.

Zamojskie Lato Teatralne

To kolejne wspaniałe kulturalne wydarzenie na terenie Roztocza. Co roku w lipcu można obejrzeć przez tydzień najlepsze spektakle minionego sezonu z całej Polski. Przyjeżdżają tutaj teatry z Warszawy, Krakowa, Poznania, Wrocławia i wielu innych miejscowości. Bilety można nabyć w bardzo atrakcyjnych cenach, więc warto pokusić się, by obejrzeć kilka spektakli. Niepowtarzalny klimat tworzony jest między innymi przez miejsca, w których odbywają się spektakle. Mroczne koszary i piwnice Zamościa tworzą niezapomnianą atmosferę.

Inne wydarzenia kulturalne

W Biłgoraju, Szczebrzeszynie, Krasnobrodzie, Zamościu, Tomaszowie są organizowane liczne koncerty, wystawy, wernisaże, które zazwyczaj prezentują sztukę i muzykę regionalnych artystów. Z większych wydarzeń jest tutaj jeszcze warty odnotowania Cieszanów Rock Festiwal. To ogromne wydarzenie, które sprowadza tu setki miłośników muzyki rockowej. Przyjeżdżają tutaj najbardziej znane zespoły polskiego rocka. Dawnej festiwal nosił nazwę imienia Tadeusza Nalepy.

Nie od dziś wiadomo, że Sandomierz to miasto o bogatej i interesującej historii. Poza pięknymi widokami, ciekawymi imprezami kulturalnymi oraz szeroką bazą noclegową (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,sandomierz,0.html), mamy tutaj również przepiękne zabytki architektonicznie. Jednym z takich "perełek" tutejszego regionu jest niewątpliwie Zamek Kazimierzowski.

Zamek mieści się na wzgórzu, z którego widać całą panoramę miasta. Niegdyś zlokalizowana tu była główna siedziba władz administracyjnych. W tym miejscu znajdowali się wszyscy ważni urzędnicy regionu: kasztelani i wojewodowie. Przez prawie 200 lat, aż do pierwszego rozbioru Polski zamek był siedzibą polskich władców. Jego największą modernizację przeprowadzono w XV wieku. Budowli nadano wtedy czysto renesansowy styl, jednak początki tej warowni sięgają już XI wieku, a gotyckiego stylu nadał mu Kazimierz Wielki. Podczas wojny polsko-szwedzkiej zamek został poważnie uszkodzony i w wyniku wybuchu zniszczeniu uległy dwa skrzydła budynku. Po koniec XVIII wieku znajdowało się tutaj natomiast więzienie. Dopiero w latach sześćdziesiątych XX wieku zamek został odbudowany i poddany modernizacji, aby przekształcić go w muzeum. Obecnie znajduje się w nim wiele eksponatów, z których najbardziej wartościowe to stroje męskie i damskie z czasów średniowiecza oraz rzeczy związane z regionem sandomierskim. Obecnie ilość dzieł sztuki i eksponatów muzealnych wynosi ponad pięć tysięcy. Co roku przyjeżdża tutaj tysiące turystów i entuzjastów historii, dzięki czemu muzeum spokojnie się utrzymuje i zarabia na siebie. Podczas okresu II wojny światowej wiele eksponatów zostało zniszczonych lub bezpowrotnie zagrabionych. Na szczęście zachowały się te najstarsze i najcenniejsze pamiątki ściśle związane z historią Sandomierza. Trwa proces doposażania muzeum w eksponaty znalezione na terenie całego regionu. Instytucja ma tak dużą wartość historyczną, że pod koniec lat dziewięćdziesiątych XX wieku Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego włączyło ją do oficjalnego spisu państwowych muzeów. Na początku 2000 roku budynek został poddany remontom i modernizacjom, których głównym zadaniem było ustabilizować budynek i jego podpory wraz z poddaszem, a także odświeżyć jego wizerunek. Jest to bardzo cenny zabytek architektury średniowiecznej, który jak na Sandomierz (https://pl-pl.facebook.com/Sandomierz-Kr%C3%B3lewskie-Miasto-128555693855159/) i jego kulturalny wymiar przystało, brał udział w wielu produkcjach filmowych, nie tylko tych polskich.

Wybrzeże klifowe w Polsce kojarzone jest z miejscowościami takimi jak Jastrzębia Góra, Rozewie, Chłapowo, Gdynia, Trzęsacz i wyspa Wolin. Klify zdają się być arcydziełem naturalnego rzeźbiarza, jakim jest Bałtyk – przy czym część z tej materii rzeźbiarz ów potajemnie podkrada, tak jakby chciał w swych głębinach kolekcjonować pamiątki ze swej intensywnej twórczej pracy.

Chłapowo oazą wakacyjnego spokoju

Chłapowo to wieś, która swego czasu została oderwana od miasta –  Władysławowa. Obecnie odciąża letnisko od napływającej fali turystów, przy czym nie można powiedzieć, że wioska na tym cierpi. Po prostu – Władysławowo wybierają ludzie, którzy lubią spędzać wakacje w popularnych miejscowościach i liczą na liczne rozrywki. Tymczasem Chłapowo jest dalsze rozrywkom, a bliższe naturze. W swych granicach zawiera wąwóz, który można traktować jak swoistą przyrodniczą kapsułę czasu – swój byt odnalazły tam rzadkie okazy roślin i zwierząt, a sam człowiek nie ingeruje w ten niezwykły świat natury – pozostawia mu jedynie wolność wielogodzinnych spacerów. Wieś wpisuje się w Nadmorski Park Krajobrazowy, co jeszcze bardziej zwiększa jej atrakcyjność nie tylko wśród turystów, ale i osób, które rozpatrują możliwość nabycia nieruchomości dla celów wakacyjnych. Chłapowo działa tak na człowieka, że ten pragnie do letniska powracać. Wiele osób odnajduje tutaj swoje – nie tylko urlopowe – miejsce na ziemi.

Baza noclegowa w Chłapowie

Trzeba przyznać, że baza ta jest świetnie przygotowana na przyjęcie wielu gości, którzy reprezentują różne oczekiwania co do standardów i cen pobytu. Hotele, pensjonaty, kwatery prywatne, pola namiotowe (Meteor) – dla każdego znajdzie się coś fajnego, przy czym trzeba odradzić przyjazd w ciemno w pełni sezonu. Może i wszystkie drogi prowadzą do Chłapowa, ale podróż osób udających się na letni wypoczynek bywa długa, a poszukiwanie noclegów z przypadku może okazać się mocno wyczerpujące. Hotele w Chłapowie lubią więc zachowywać rezerwacyjny porządek, ale dla utrzymania terminu rezerwacji będzie wymagana zaliczka lub zadatek, zazwyczaj w kwocie 30% wartości rezerwacji. Nie da się jednak zabronić nikomu podróży "w ciemno" – takowa jest zdecydowanie bezpieczniejsza pod kątem noclegowym na początku lub pod koniec sezonu turystycznego i może być niesamowicie atrakcyjna dla amatorów spacerowania po pustych plażach.

Z dala od dużych, gwarnych miast, w dolinie rzeki Kwisa, tuż przy granicy z Czechami, leży ciche, spokojne, ale o nieodpartym uroku miasteczko Świeradów-Zdrój. Miasto posiada wiele walorów, które sprawiają, że jest ono chętnie odwiedzane przez turystów.

Do Świeradowa-Zdroju przyjeżdżają kuracjusze, by leczyć się tu z pomocą wód mineralnych, wód radonowych i okładów z borowiny. Leczone są tu przede wszystkim choroby narządów ruchu, choroby reumatyczne, układu krążenia, a także typowo kobiece dolegliwości. Przyjeżdżają tu miłośnicy białego szaleństwa, którzy mają do dyspozycji sześć wyciągów narciarskich, dwa tory saneczkowe, a także trasy biegowe. To tu, na zboczu Stogu Izerskiego znajduje się Ośrodek Ski&Sun z trasą narciarską biegnącą wzdłuż trasy kolei gondolowej, która kursuje na szczyt Stogu izerskiego (1105 m n.p.m.) ze Świeradowa-Zdroju. Przyjeżdżają tu także osoby lubiące aktywny wypoczynek, by skorzystać ze szlaków turystycznych, szlaków rowerowych, a także basenów, kortów tenisowych, czy jazdy konnej.

W Świeradowie-Zdroju, także wiele do zwiedzania mają wielbiciele zabytków. Znajduj się tu między innym piękny Dom Zdrojowy z najdłuższą na Dolnym Śląsku drewnianą halą spacerową, na listę zabytków wpisane jest także miasto, które powstawało od XVII do XIX wieku, kościół parafialny w Czerniawie, czy dość liczne budynki pensjonatów i sanatoriów. Niezależnie od tego, co przyciąga gości do tego dolnośląskiego uzdrowiska, czekają tu na nich nie tylko liczne atrakcje, ale także baza noclegowa (spis serwis meteor), których największą zaletą są niewygórowane (w porównaniu i z innym uzdrowiskami w Polsce) ceny. Dodatkowym atrybutem Świeradowa-Zdroju jest piękna górska przyroda oraz las, które otaczają miasto z każdej strony, zapewniając czyste powietrze.

Polańczyk to mała miejscowość położona w południowo-wschodniej Polsce, w paśmie Bieszczad. Wieś jest siedzibą władz gminy Solina i jest znana przede wszystkim jako uzdrowisko, a także miejsce wypoczynku położone w pobliżu malowniczych gór oraz zalewowego Jeziora Solińskiego.

Wojciech Gąssowski, śpiewając "Zielone Wzgórza nad Soliną" nieprzypadkowo wspomniał o tych okolicach. Wieś Polańczyk bowiem już od lat 60' XX wieku była wykorzystywana jako uzdrowisko. Mniej więcej w tym okresie, gdy w okolicy uspokoiły się napięcia związane z akcją "Wisła", wysiedlaniem ludności łemkowskiej i działalnością ukraińskiej partyzantki UPA w Polańczyku rozpoczęto budowę pierwszych sanatoriów i ośrodków wypoczynkowych. Część z nich stoi tu po dziś dzień i wciąż przyjmuje gości – zarówno miłośników pieszych wędrówek jak i osoby zainteresowane podreperowaniem zdrowia naturalnymi metodami. W okolicy znajdują się bowiem wody bogate w wodorowęglany, brom, chlor i sód. Wykorzystywane są one do leczenia chorób płuc, nerek i układu moczowego, w szczególności u kobiet.

Korzystnym dla zdrowia czynnikiem jest również panujący w okolicy spokój, specyficzny mikroklimat oraz niezwykle czyste powietrze. To dlatego, gdy w 1974 r. weszła w życie ustawa o uzdrowiskach, na liście miejscowości posiadającej warunki do przeprowadzania zabiegów medycyny naturalnej znalazł się również Polańczyk. Z kolei od 1999 wieś jest oficjalnie uznana za uzdrowisko, jako jedna z 45 miejscowości z Polsce. Liczbę miejsc w miejscowych zakładach dla kuracjuszy szacuje się na ok. 1200. Do tego doliczyć trzeba sporą ilość ośrodków turystycznych oferujących szeroki wybór noclegów -> informacje na stronie meteor pod hasłem "noclegi Polańczyk",. Jak więc widać, Polańczyk jest całkiem sporym kurortem. Nie dziwi więc fakt, iż przyjeżdża tu co roku wielu turystów, również z dalekich zakątków Polski. Jest to bowiem miejsce, które naprawdę warto odwiedzić.

Przybywający do Polańczyka wczasowicze szukają w Bieszczadach nie tylko walorów przyrodniczych i leczniczych, ale również pięknych widoków, relaksującego wypoczynku nad wodą, a przede wszystkim ciszy i spokoju. Niewiele jest bowiem w Polsce obecnie miejsc tak odludnych, wręcz dzikich jak Bieszczady.

Gdzie ma swój początek największa rzeka w Polsce? Gdyby ruszyć trasą od ujścia do źródła – czysto hipotetycznie, rzecz jasna, gdyż taka wycieczka byłaby niebywale długa – prędzej czy później stanęłoby się u stóp Baraniej Góry. Niemal wszyscy turyści zwiedzający Wisłę, jeśli tylko pozwala im na to czas, uwzględniają w swoich planach wycieczkowych trasę wiodącą na szczyt. I słusznie, ponieważ licząca sobie 1220 m wysokości Barania Góra zdecydowanie zasługuje na swój status Matki Wisły.

Barania Góra cieszy się wciąż rosnącą popularnością turystów, a to z powodu wypływających zeń dwóch potoków – Białej i Czarnej Wisełki. Mimo, iż jest to obszar objęty rezerwatem, bez żadnego problemu można tu podziwiać tak zwane Kaskady Rodła, czyli zespół naturalnych progów wodnych, ogólnie uznany za najpiękniejszy w całych Beskidach. I choć piękno bynajmniej nie jest uniwersalne – jak wiadomo, każdy ocenia je według własnych kryteriów – to spoglądając na wodę wyzierającą z półek skalnych i spadające kaskadami fale, trudno jest nie docenić wyjątkowego uroku tego zjawiska. Dodatkowo, gdyby ktoś przed powrotem do swojej bazy noclegowej (oferty noclegowe i kwatery pod linkiem) wciąż nie miał dosyć piękna tego dzieła natury, bez żadnego problemu może udać się w dalszą trasę, ponieważ to właśnie na Baraniej Górze skupia się węzeł tras turystycznych. Można stąd dotrzeć między innymi na Przełęcz Salmopolską, na Skrzyczne i na Malinowską Skałę. I nie trzeba być przy tym mistrzem w zdobywaniu szczytów; Barania Góra oferuje szlaki zarówno dla tych, którzy wolą spokojny spacer zieloną trasą, jak i dla tych, którzy szukają wyzwań trasy czarnej.

To i tak nie wszystko. Każdy, kto ma w sobie wystarczająco dużo samozaparcia, by "pokonać" Baranią Górę, zostanie nagrodzony; na szczycie umieszczono specjalną wieżę widokową, z której rozpościera się niesamowity widok. Wieża ma ponad piętnaście metrów wysokości; ponadto jest skonstruowana w taki sposób, aby jednorazowo mogło się na niej zmieścić nawet dwadzieścia osób, czyli właściwie cała wycieczka. Jedynym mankamentem tej instalacji jest zakaz korzystania z niej podczas burzy, mimo zabezpieczeń wprowadzonych specjalnie na takie przypadki. Niemniej jednak trzeba przyznać, że stosunkowo rzadko można spotkać kogoś, kto podczas burzy miałby ochotę nie tylko tkwić na szczycie góry, ale jeszcze stać na wieży widokowej.

Solina to malownicze miasteczko w Bieszczadach, leży w okolicach zapory wodnej. Solina jak wiele innych miejscowości na Podkarpaciu, dysponuje dobrze rozwiniętą bazą wypoczynkową, znaleźć ją można pod linkiem. Solina oferuje domki nad jeziorem Solińskim oraz agroturystyki w centrum miasteczka. Obecnie jest to niewielka miejscowość, warta odwiedzenia każdego roku. Nie ma tu wielu  zabytków, ale za to można odwiedzić zaporę wodną, wypożyczyć sprzęt wodny i pospacerować szlakami w okolicę Bieszczad. Solina kojarzona jest z wodnymi atrakcjami, które znaleźć można nad Jeziorem Solińskim i Myczkowieckim.

Jezioro Solińskie jest największym zbiornikiem zaporowym w Polsce. Historia powstania zespołu elektrowni wodnej Salina-Myczkowce sięga 1921 roku. Zapora Solińska jest największą atrakcją tych okolic. Chcąc zwiedzić zaporę, warto wybrać się w okolice jeziora pieszo. Przy samym wejściu do zapory, znaleźć można tablicę informacyjną z parametrami dotyczącymi elektrowni. Ciekawostką dotyczącą zapory jest to że na ścianie zapory powstał największy na świecie mural. Rysunek, czyli soliński mural, przedstawia zwierzęta zamieszkujące Bieszczady. Warto pamiętać, że mural nie powstał za pomocą farb, ale dzięki nowoczesnej technice. Polega ona na tym, że wysokociśnieniowa myjka, zmywała brud z ściany zapory i dzięki temu powstał piękny rysunek zwierząt, zamieszkujących okolice Soliny. Spacerując wzdłuż zapory, która ma 664 m długości, można wybrać się na spacer w okolice kąpieliska z przystanią statków turystycznych. Jezioro Solińskie, nie jest tylko zaporą wodną, jest to także miejsce, gdzie można odpocząć na pobliskich plażach i wypożyczyć sprzęt wodny, do aktywnego spędzania wolnego czasu nad wodą.